El Sueño De Morfeo - Ojos de cielo
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (17)
Cierpienia bez słów
Rany od słów
Milczenie bez trudu
Prawie nic nie mówisz
I to nic jest wystarczające
Pomyśl, że to obłąkane
Być posłusznym ludziom
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi
Idę w Twoje ślady
Chociaż czasem błądzę
Gubię się w tysiącu pytań
I zawsze kończę uciekając
Czemu uciekam
Jeśli mam cię tu w sobie
Dziś Cię nie doceniłam
Ale się boję
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi
Dziś, chociaż jesteś daleko stąd
Wiesz, że nie mogę, nie bez Ciebie
Kalejdoskop chwil
Cierpienia bez słów
Rany od słów
Milczenie bez trudu
Prawie nic nie mówisz
I to nic jest wystarczające
Pomyśl, że to obłąkane
Być posłusznym ludziom
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi
Cierpienia bez słów
Rany od słów
Milczenie bez trudu
Prawie nic nie mówisz
I to nic jest wystarczające
Pomyśl, że to obłąkane
Być posłusznym ludziom
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi
Idę w Twoje ślady
Chociaż czasem błądzę
Gubię się w tysiącu pytań
I zawsze kończę uciekając
Czemu uciekam
Jeśli mam cię tu w sobie
Dziś Cię nie doceniłam
Ale się boję
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi
Dziś, chociaż jesteś daleko stąd
Wiesz, że nie mogę, nie bez Ciebie
Kalejdoskop chwil
Cierpienia bez słów
Rany od słów
Milczenie bez trudu
Prawie nic nie mówisz
I to nic jest wystarczające
Pomyśl, że to obłąkane
Być posłusznym ludziom
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi...
Wybacz mi!!! :( :( :( :(
Heridas sin palabras
Heridas con palabras
Sin apenas decir nada
Apenas dices nada
Y nada es suficiente
Piensa que es demente
Hacer caso a la gente
Y yo
Si tu no estas
Ya no se estar
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, perdóname
Sigo tus pisadas
Aunque a veces me pierdo
Me pierdo en mil preguntas
Y siempre acabo huyendo
Porque salir corriendo
Si te llevo aquí adentro
Hoy te hecho de menos
Pero es que tengo miedo
Y yo
Si tu no estas
Ya no se estar
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, perdóname, perdóname
Hoy aunque estés lejos sigo aquí
Sabes que no puedo, no sin ti
Juegan los momentos
Heridas sin palabras
Heridas con palabras
Sin apenas decir nada
Apenas dices nada
Y nada es suficiente
Piensa que es demente
Hacer caso a la gente
Y yo
Si tu no estas
Ya no se estar
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, perdóname, perdóname, perdóname
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, perdóname...
Heridas sin palabras
Heridas con palabras
Sin apenas decir nada
Apenas dices nada
Y nada es suficiente
Piensa que es demente
Hacer caso a la gente
Y yo
Si tu no estas
Ya no se estar
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, perdóname
Sigo tus pisadas
Aunque a veces me pierdo
Me pierdo en mil preguntas
Y siempre acabo huyendo
Porque salir corriendo
Si te llevo aquí adentro
Hoy te hecho de menos
Pero es que tengo miedo
Y yo
Si tu no estas
Ya no se estar
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, perdóname, perdóname
Hoy aunque estés lejos sigo aquí
Sabes que no puedo, no sin ti
Juegan los momentos
Heridas sin palabras
Heridas con palabras
Sin apenas decir nada
Apenas dices nada
Y nada es suficiente
Piensa que es demente
Hacer caso a la gente
Y yo
Si tu no estas
Ya no se estar
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, perdóname, perdóname, perdóname
Perdóname
Si alguna vez
Te hice llorar ojos de cielo
Perdóname
Si alguna vez
Robe de tus labios un te quiero
Perdóname, Wersja polska:
Kalejdoskop chwil
Cierpienia bez słów
Rany od słów
Milczenie bez trudu
Prawie nic nie mówisz
I to nic jest wystarczające
Pomyśl, że to obłąkane
Być posłusznym ludziom
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi
Idę w Twoje ślady
Chociaż czasem błądzę
Gubię się w tysiącu pytań
I zawsze kończę uciekając
Czemu uciekam
Jeśli mam cię tu w sobie
Dziś Cię nie doceniłam
Ale się boję
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi
Dziś, chociaż jesteś daleko stąd
Wiesz, że nie mogę, nie bez Ciebie
Kalejdoskop chwil
Cierpienia bez słów
Rany od słów
Milczenie bez trudu
Prawie nic nie mówisz
I to nic jest wystarczające
Pomyśl, że to obłąkane
Być posłusznym ludziom
A ja
Kiedy Cię nie ma
Już nie potrafię istnieć
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi, wybacz mi
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Sprawiłam, że płakały te niebiańskie oczy
Wybacz mi
Jeśli kiedyś
Skradłam z Twych ust jedno „kocham Cię”
Wybacz mi, wybacz mi...